Na przekór

Wpis

czwartek, 19 września 2013

Już mi lepiej

Zrobiłam obiad.

Dwa prania.

Cały czas świeciło słoneczko.

Misia przywitałam radośnie, jakbyśmy się długo nie widzieli.

A teraz muszę jakoś uratować tego kotka, który tutaj żyje na osiedlu.

Każdego zaczepia, wszyscy dajemy mu jeść, ale nikt nie wziął go do domu.

Nie jest to Dorotka, która żyje gdzieś, a tylko przychodzi na jedzenie.

Jest to kot, który mieszka koło pawilonu ze sklepami, na osiedlu.

W ciągu dnia siedzi w pobliżu sklepów, a gdzie chowa się, biedak w nocy?

jestem za mało kumata, bo zrobiłabym fotkę i stworzyła wydarzenie na facebooku, ale nie umiem.

To znaczy, umiem zrobić fotkę, ale nie wiem, jak się tworzy wydarzenie.

Kotka trzeba zanieść do weta (nawet blisko), zbadać, zaszczepić, odrobaczyć no i dać komuś, kto go zechce....

Sami widzicie. To już są poważne sumy. Gdybym Wam powiedziała ile dostałam tej renty, (jednak)  to byście pewnie śmiali się, albo i płakali razem ze mną.

Niestety, nie za bardzo mogę to wszystko zrobić, ale będę musiała, bo nie mogę spokojnie żyć, kiedy myślę o tym biedactwie...

Na pewno poradzicie mi coś sensownego.

Zawsze mogę na Was liczyć.

Tak sobie myślę, gdybym na przykład poszła na targ, a tam chciałabym sprzedać jakieś rzeczy, których nie noszę, bo są na mnie na przykład za małe, czy wolno mi to zrobić? Czy muszę opowiedzieć się w urzędzie skarbowym? Czy muszę mieć zezwolenie (skąd) na sprzedaż?

I tak nic z tego nie będzie, bo nie mam siły stać za długo.

Takie to dywagacje, bo jak wiecie, słowo dywagacje, znaczy dosłownie "brednie".

No to pa!

Muszę coś wykombinować z tym Szaruskiem!

Może ktoś z Was chce go przygarnąć?

Jest z niego przylepka i bardzo słodki, tak prosi, żeby go zabrać do domu...

Tak chce być kotkiem domowym.

Pomóżcie jakoś, bo się zapłaczę...

Jak spać, kiedy tam taki wicher, a ten biedulek chowa się po krzakach, bo okna piwniczne zamurowane...

Pa, Kochani!

Quba

 

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
quba
Czas publikacji:
czwartek, 19 września 2013 18:58

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • malgosiawrz napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 20:05:16:

    Kubuś, chyba jednak lepiej sprzedawać na allegro, ludzie tam nawet używaną bieliznę sprzedają. Trzeba to sfotgrafowac, opisać, pomierzyć, ustallić cenę,doliczyc opłatę za przesyłkę - tę, którą zapłacilabyś na poczcie i stać nie musisz... Na razie jeszcze za to sie nie płaci podatków. Na targu masz opłatę tzw. placową, nawet jak nic się nie sprzeda, trzeba ją uiścić. A i zgodę też, nie wiem, czy nie trzeba się zgłosić do biura wolnego handlu. Powiem Ci, gdzie jest.
    Całuski.

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 20:07:27:

    Kochana Małgosiu!
    Dziękuję!
    Uściski!
    quba

  • 10pati04 napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 20:44:07:

    Mozemy na forum zorganizowac zbiorke. Poszukaj w Twoim miescie wolontariuszy z jakiejs fundacji pomagajacej zwierzaczkom- kogos takiego jak nasza Michalinka. Takie osoby organizuja domek tymczasowy i szukaja stalego.
    Allegro to dobry pomysl, jest jeszcze Tablica.pl.

  • 10pati04 napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 20:59:29:

    Napisalam do Michalinki z prosba o porade. Nie wiem tylko kiedy odpisze, bo cos mi sie wydaje, ze miala w gory jechac.

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 21:01:27:

    Dzięki, już napisałam też na facebooku, jutro mam mieć wieści jakieś.
    Uściski, Pati!
    quba

  • tixi1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 21:50:38:

    Qubo , wyslalam ci link na Facebooku , gdzie jest wytlumaczone jak zrobic wydarzenie

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/19 21:55:29:

    Tixi, dziękuję Ci! Uściski!
    quba

  • smudge84 napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/20 14:58:09:

    Qubus no mam nadzieję ze ktos tego kotka zabierze do ciepłego domku ja bym go wzięła , wszystkie kotki bym wzięła :) no ale tak się nie da. Moja Angel wyzdrowiała porady przyjaciół z forum pomogły i juz od kilku dni jest dobrze :) jak to dobrze mieć takich kochanych przyjacioł :) u mnie dziś od rana słoneczko od razu inaczej się czuje wybrałam się na poczte i po sklepach trochę pochodzić , facebooka nie mam ale juz pewnie Ci ktoś pomógł z tym wydarzeniem a co do niepotrzebnych rzeczy to też polecam allegro nie trzeba nigdzie stać :) pozdrawiam

  • gizastan napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/03 11:10:38:

    Jak zakończyła się historia kotka, jeśli można zapytać? Pewnie teraz grzeje go bio kominek i ma pełną miskę - jak nie u was, to gdzie indziej!

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2014/09/03 21:26:35:

    Gizastanie, kot ma dom,mało powiedziane, to willa z basenem, kochającego opiekuna i do drapania fotele z białej skóry!
    Pozdrawiam!
    quba

Dodaj komentarz

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Liczniki

Opcje Bloxa