Na przekór

Wpis

środa, 21 sierpnia 2013

Znowu

byle jak się czuję. Na dworze zimno, deszczowo, a ja czuję się byle jak.

Dlatego, wybaczcie, proszę, że nie mam dzisiaj nic do powiedzenia.

Zwątpiłam w szczęście wczorajsze.

Wcale nie jest tak wesoło, jak to się wydawało wczoraj.

To, że zakończono proces mojego leczenia, wcale nie znaczy, że ja odzyskałam wszystkie siły i jestem bezwzględnie zdolna do pracy przecież. Przecież nie jestem całkowicie sprawna, no nie jestem, niestety. Męczę się wciąż byle czym, no da Bóg, odzyskam siły w sanatorium, ale kiedy tak pojadę i co tam będę robić?

Nie wiem, na razie, znowu marniutko dzisiaj.

Pozdrawiam Was, Kochani Przyjaciele!

Quba

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
quba
Czas publikacji:
środa, 21 sierpnia 2013 16:22

Polecane wpisy

  • Cześć!

    Cześć! pamięci Pawła Adamowicza. To co się stało w Gdańsku 13 stycznia, w czasie finału i wysyłania światełka do Nieba, jest niewyobrażalnym nieszczęściem i tr

  • Bardzo ciekawa historia...

    Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich: - Jesteś chrześcijaninem synu, prawda? - Tak, panie p

  • No leje...

    jak z cebra. Aż strach wystawić nos za próg. Wczoraj Dorotka znowu się pokazała, dałam jej jeść, ale nie zjadła wszystkiego, a bywało,że jej i dwa razy pod rząd

  • Pieniądze dają Szczęście

      Mówi się że pieniądze szczęścia nie dają.Każdy to zdanie powtarza, kiedy poruszany jest temat pieniędzy. Moim zdaniem są to bzdury wypowiadane przez hipo

  • Pechowa pogoda

    Prawdopodobnie nie ma co narzekać, patrząc na to co się dzieje w Europie i należy dziękować, że nas te powodzie ominęły, ale z czego tu się cieszyć, kiedy rozpo

Komentarze

Dodaj komentarz

  • 10pati04 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 19:00:43:

    Droga Qubo, rozumiem ze marniej sie czujesz, ale odgon od siebie te zle mysli, prosze. Trzeba wierzyc, ze jest dobrze, i ze bedzie lepiej!!! Ja Ci to mówie, a wiesz ze sama jestem w nieciekawej sytuacji. Nie mozna sie poddawac!!! Zobacz jak wiele dal Ci los, pokonalas chorobe nowotworowa. Nie mysl o tym co zlego zycie przyniesc jeszcze moze, pomysl jak je wykorzystac w pelni:-)
    Jutro bedzie lepiej, zobaczysz!!!
    Pozdrawiam cieplutko!!!

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 20:11:04:

    Kochana Pati! Jak zawsze, masz rację, ale u nas jest tak buro, szpetnie, zimno, ja znów mokra enty raz dzisiaj, no dobra! Będzie dobrze, a co tam! JEST DOBRZE!
    Uściski!
    quba

  • tixi1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 20:22:43:

    Qubuniu , u nas tez lalo jeszcze przedwczoraj ale przestalo i znowu jest slonecznie i cieplo , u was tez deszczysko sobie pojdzie i lato wroci ! A sanatorium to nie szpital ani nie wiezienie i po zabiegach mozna sobie wychodzic i zwiedzac okolice jak sie chce , trzeba tylko wybrac sobie sanatorium w jakiejs interesujacej okolicy . Poza tym beda tam na Ciebie chuchac i dmuchac , zebys do sil wrocila ! W sanatorium jest tez pelno ludzi , na pewno spotkasz interesujace osoby do pogaduszek i do spacerow i na pewno rowniez osoby , ktore przeszly taka chorobe jak ty . Wiec nie ma co czekac tylko idz do lekarza i popros o skierowanie do sanatorium , bo na miejsce trzeba bedzie na pewno troche poczekac . Pozdrawiam goraco !

  • 10pati04 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 20:26:33:

    Swiete slowa JEST DOBRZE! I tak prosze myslec:-) Sloneczko mozna sobie wyobrazac:-)
    Qubus, a kiedy sie wybierasz w odwiedziny do Pani Krysi?
    Ja na 90% bede w Piechowicach od 28.08 do 13.08, ale spedze ten czas tylko w domciu, bo oszczedzac teraz bardzo musze. Szkoda, ze sie nie spotkamy:-( ale moze nastepnym razem:-)
    Buziaczki przesylam gorace!!!

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 21:23:26:

    Tixi Kochana, ja mam czekać na skierowanie do sanatorium, które przyśle mi ZUS. Wiem, że będzie tam wszystko OK. Wprawdzie, kiedy pytałam w Zakopanem, czy pobyt w sanatorium pomoże mi w czymś, doktor stwierdził, że nie bardzo. Zobaczymy.
    Buziaczki!
    quba

  • smudge84 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/21 23:10:10:

    Qubus jak nie pomoże , pomoże psychiczne Ci odpocząć , poznasz ludzi po przejściach takich jak Ty a może i gorszych będzie o czym rozmawiać , fajny taki wyjazd wypoczniesz nabierzesz sił tak jak Tixi pisze same korzyści z takiego sanatorium , przykro mi że znów źle się czujesz a podobno lato się już kończy upałów może nie będzie ale na pewno zaświeci słoneczko a wraz z nim przyjdzie siła i lepsze samopoczucie tego Ci życzę. buziaki i pozdrowienia

  • ewcia1960 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 08:29:17:

    Qubus nie wypowiadalam sie co do Twojego powrotu do pracy,zeby Cie nie draznic,ale wiem ze swojego doswiadczenia,ze to nie jest takie oczywiste.Dzien jest dobrze,a potem znowu brak sily i rozne dolegliwosci uniemozliwiajace podjecie pracy.Ten orzecznik w moim mniemaniu to szaleniec,ktory nie zdaje sobie sprawy,ze rak to nie grypa.Sanatorium potrafi wymeczyc i ja uwazam,ze jest dla chorych dobre,ale nie po chorobie nowotworowej.Zycze Ci jednak,aby bylo tak jak ten orzecznik mowi.Zdrowe jestesmy w tym sensie,ze na chwile obecna w naszym organizmie tego paskudztwa nie znajduja,ale czujnosc i oszczedny tryb zycia mamy musimy zachowac same bo lekarze sami z siebie to maja nas jako pacjentow daleko w nosie.Sa to slowa jednego z moich orzecznikow,ktory mial chora na raka zone i mu zmarla.Przemysl jeszcze ten powrot do pracy...Wybacz szczerosc...przepraszam jezeli Cie urazilam.Zdroweczka.

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 10:18:51:

    Ewciu, dziękuję Ci serdecznie za uwagi. Masz rację. W ogóle ktoś mi powiedział, że to skandal, że nie dostałam renty! Resztę sobie dośpiewaj. Nie gniewam się za szczerość, wprost przeciwnie! Jest mi to potrzebne. Nie uraziłaś mnie! jeśli ktoś mnie uraził, to jednak ten orzecznik! Co by nie było, nie powiedział mi, że ja jestem zdrowa, a jedynie, że proces leczenia został zakończony, i on juz nic więcej nie ma mi do zaoferowania. A przecież ja nie poszłam do niego, po nowe metody leczenia, a po rentę....
    Uściski serdeczne!
    quba

  • tixi1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 14:37:57:

    Moze Ewa ma racje ? Bo wedlug tego lekarza co to oznacza "zdrowa ?" Ze zostalas wyleczona z choroby i raka nie ma to ma racje , no ale te wszystkie skutki uboczne po operacji i chemioterapii to wedlug niego tez "zdrowe" ? Bardzo trudno jest znalezc odpowiednia prace po chorobie kiedy sie ma pewne ograniczenia . Zazwyczaj pracodawcy maja to absolutnie w nosie , ze pracownik nie moze wykonywac pewnych prac . Zdarzaja sie ludzcy pracodawcy owszem , ale to bardzo rzadkie w dzisiejszych czasach gdzie kazdy widzi tylko "pieniadz" ! Poza tym slyszalam od rodziny w Polsce , ze ZUS kombinuje jak tylko moze , zeby rent ludziom nie dawac i w ten sposob zaoszczedzic .

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 15:19:02:

    No właśnie. Znowu na mnie padło.
    Żeby nie było, siedzę w szlafroku, owijam się ręcznikiem, na 1 godzinę 1 ręcznik, potem już muszę go prać. Nie mam na nic siły, a za oknem dosyć zimno, bo tylko 20 stopni, dla mnie to niemal Sybir, bo gdybym teraz wyszła na balkon - przeziębienie murowane, a parę dni temu szłam tam w takim "mokrym stanie", by wyschnąć.
    Nie wiem co robić, żyć się po prostu nie chce, gdy się tak podle czuję, no naprawdę, ciągle zmieniam koszulki, wycieram się, zawijam w różne szmatki, ale i tak cały czas jestem mokra...
    No, ale jestem zdrowa...qurcze!
    Buziaczki!
    quba

  • 10pati04 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 15:36:22:

    Pozwole sobie troszeczke nie zgodzic sie z przdrozmówcami- mysle, ze jesli czlowiek musi sie zebrac bo cos jest przed nim do zrobienia to zrobi to. Sanatorium to fajna sprawa: lecznicze zabiegi, nowi ludzie i nowe miejsca. Zgodze sie z tym, ze ZUS bywa bezwzgledny, ale zawsze odwolanie mozna napisac. Pani Ewunia tez kiedys pisala, ze po chorobie nowotworowej musial sie zajac wnukami i nie miala czasu na zle samopoczucie. Przepraszam jesli sie myle, ale doskonale wiem, ze siedzenie w domu i zamartwianie sie niczego dobrego nie daje.

  • quba napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 16:00:31:

    Pati, przecież ja się nie zamartwiam. Sama widzisz na moim blogu, że potrafię fajnie spędzać czas, ale..., wiesz co? Dzisiaj się już czternasty raz przebrałam, a dopiero jest 15.54... Ile walizek ubrań mam za sobą brać do pracy? Już nie mam siły tego znosić, przed chwilą z niemocy, zaczęłam ryczeć, bo cały czas jestem mokra i mokra i końca nie widać. Z tego powstaje tez wielkie osłabienie.
    A on mi mówi, że jest OK!
    No dziękuję!
    Potrafię zająć się fajnymi rzeczami,. jeśli tylko mam siłę.
    Nie wyobrażam sobie, że mam wstawać na budzik i lecieć do pracy, dźwigać wielkie tomiska, bo księgi się same nie przyniosą, a nikt w pracy mi nie powie : usiądź, boś słaba, a jedynie powiedzą, że mam pracować, skoro dostałam zdolność do pracy.
    Radziłam się prawnika. Poradził mi jeszcze te pół roku odczekać, jechać na rehabilitację, a potem się zobaczy.
    On pewnie ma rację, więc nie martwcie się już.
    Uściski!
    quba

  • tixi1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/22 17:17:17:

    Qubo , musisz koniecznie isc na konsultacje do endokrynologa , to jest specjalista od takich rzeczy i on powinien ci pomoc .

Dodaj komentarz

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Liczniki

Opcje Bloxa